Oni u nas zagrają w tym roku!

Kapela ze Wsi Warszawa – zobaczyć i umrzeć… Grali już na czterech kontynentach, w trzydziestu krajach, ale w końcu trafią do Gorajca. Grupa znana szeroko poza kręgami folkowymi, a także poza granicami Polski. Jej siedem płyt, zupełnie unikalnych i różnych od siebie, na stałe wpisało się już w historię polskiej muzyki. Na ostatnim albumie „re:akcja mazowiecka” Kapela nawiązuje wspaniałą współpracę z wiejskimi muzykantami. Podbijali wielkie festiwale, choć używali najbardziej tradycyjnych polskich instrumentów, dodając do brzmień oberków i polek nieco transu i korzennej energii. Na Folkowisku wystąpią w towarzystwie gości – a jakich, to jeszcze poinformujemy.

Yerba Mater – legenda polskiej sceny etno. Występowali w latach 2001-2007, by później zamilknąć na długie lata po wypadku samochodowym członków grupy. Teraz wracają na scenę i jeden z ich pierwszych koncertów festiwalowych odbędzie się na Folkowisku. Współpracowali z projektem Masala Sound System, uczestniczyli w nagrywaniu muzyki do filmu „Stara Baśń”.

Ich muzyka rzeczywiście przenosi na Wschód – i to ten, o który chodzi nam na Folkowisku, czy mityczny konstrukt, ale faktyczną stronę świata. Podstawą muzyki Yerba Mater jest swobodna improwizacja, zabawa dźwiękami, lepienie z różnych tradycji i spotykanie ze sobą brzmień różnych instrumentów.

Kirszenbaum to nowe odkrycie polskiej sceny muzycznej. Zespół eklektyczny – w ich muzyce słychać folk, blues, jazz i rock, a przede wszystkim improwizacje i szaleństwo. Są z Krakowa, inspirują się dobrą literaturą i niemym kinem (co widać na ich klipach). Występowali przed takimi artystami jak Bobby the Unicorn, Ania Dąbrowska czy Fisz Emade Tworzywo. Zespół tworzą Kacper Szpyrka (filozof i skrzypek) oraz Kuba Wiśniewski (anglista i songwriter).

Kuba Blokesz – muzyczna lekkość, znakomity głos i poezja. Choć ze Śląska, to związany z Gorajcem niemal od początków Folkowiska. Wraca do Gorajca po kilkuletniej nieobecności, by znów wpisać w letni klimat Roztocza nutkę nostalgii. Laureat wielu konkursów piosenki jak Pamiętajmy o Osieckiej, Spotkania Zamkowe, Festiwal Twórczości „Korowód”. Autor albumu „Lwów. Szkice Miejskie” z wierszami ukraińskich poetów przetłumaczonymi przez Macieja Piotrowskiego (źródła tego albumu, oczywiście na Folkowisku), przygotowuje płytę z piosenkami autorów czeskich pt. „Morawska Brama”.

Üçtelli Quartet – Trzystrunowy saz, instrument dawnej Anatolii, jest zarazem jednym z najważniejszych świadków dziejów historii. Przed wiekami, saz towarzyszył kulturze koczowników, ich troskom i radościom oraz wojnom. Jego dźwięk rozlegał się w górach i na stepach, do których zawędrował. Czasem pomagał pasterzowi wypasającemu owce w ich prowadzeniu, czasem był głosem młodzieńca ze wsi, który wysyłał sekretną wiadomość do ukochanej, niekiedy naśladował tętent galopujących koni, zdarzało się że wtórował dźwiękowi dzwonków stada owiec. Trzystrunowy saz, który wraz z przyrodą tworzył nierozerwalną całość, był również wykorzystywany do rytuałów religijnych.

W 2015 roku autorzy projektu muzycznego zakładając pierwszą i jedyną w Turcji Muzyczną Wieś, zorganizowali w miastach takich jak Stambuł, Ankara, Eskişehir, czy Mersin prezentacje połączone z koncertem i warsztatami gdzie słuchacze mogli spotkać mistrzów i ich uczniów, a miłośnicy muzyki nauczyć się techniki gry na instrumencie i stać się świadkiem przekazywania tradycji pomiędzy mistrzem a uczniem następnym pokoleniom. Każdy z uczestników muzycznego projektu Üçtelli Quartet urodził się na wsi, żył otoczony górami, zajmował się pasterstwem i zebrał całe muzyczne doświadczenie obcując z przyrodą. W obliczu zagrożenia zaniknięcia tradycji trzystrunowego sazu w Anatolii i na całym świecie, pozostali nieliczni muzycy tego instrumentu chcąc dać nowe życie tradycji, starają się rozpowszechnić wiedzę na jego temat i rozbudzić ciekawość nowych pokoleń.

Koncert współorganizowany z Instytut Yunus Emre Centrum Kultury Tureckiej w Warszawie.